czwartek, 19 grudnia 2013

Aloha!
Pogoda jak narazie jest jeszcze bardzo przygnebiajaca, nie ma zbyt duzo sniegu, a wlasciwie powiedziala bym iz wogóle go nie ma. Jest szaro i ponuro a ja nie wierze sama ze to mowie ale chce juz snieg, zeby bylo bialo, jasno a niebo wtedy jest tak pieknie niebieskie i ogolnie wtedy jakos jest o wiele przyjemniej..
Mam nadzieje, ze za nie dlugo sie to zmieni bo jakos dzis nie mam za bardzo humoru na nic.
Dziś nie poszłam do szkoły bo się zle czułam, myśle że jestem troche chora. Wstałam wczesnie, bo mnie brat obudził jak sie szykowal do szkoły, zjadłam sniadanie, ogarnełam troche pokój, włączyłam komputer i zamierzam teraz oglądać "American horror story". Przeraża mnie odrobine ten serial, ale wciągnął mnie bardzo... Jestem bardzo ciekawa jak to sie skonczy.

niedziela, 15 grudnia 2013

GREEN DAY ♥

Hej!
Jak tam leci?
U mnie całkiem dobrze, choć sporo nauki przed wystawieniem ocen.. Ale nareszcie! Święta niedługa! ♥
Ale dziś chciałabym napisacć o najlepszem na świecie zespole- Green Day.
Dlaczego ich lubie?
Przedewszystkim za ich osobowość, za te że pomimo wieku na cenie są niesamowicie pełni życia i zaskakujący. Ich texty maja głęboki sens i przekaz. Śpiewają o realiach tego świata.
Oszałamiającym tekstom towarzyszy również doskonała muzyka. Mają swój oryginalny styl grania, co nadaję sens istnienia tego zespołu. Kocham ich! <3

sobota, 26 października 2013

GORSZE DNI?

Długo nie pisałam... ale to przez to, że dużo nauki miałam i wgl. W dodatku ostatnio mam takie dni, że nic mi się nie chce. :/ Szczególnie jak wrócę ze szkoły, wtedy chciałabym aby iść spać... ale niestety nie ma tak dobrze. :( Ale z tego co wiem, to nie tylko ja tak mam. Czasami mamy takie dni,kiedy myślimy, że gorzej już być nie może, że jesteśmy do bani, że nic nam się nie udaje. Trzeba to po prostu jakoś przezyć i myśleć, że może być już tylko lepiej. Warto wtedy myśleć pozytywnie, a przynajmniej starać się to robic. Optymistyczne myślenie pomaga w odstresowaniu się i nabraniu takiej wewnętrznej energii. Pamietajcie! Nie ma sytuacji bez wyjścia! I choć zdarza sie, że myslimy, że tym razem to konieć, że nie damy rady... T nie prawda! Zawsze rozwiazanie predzej, czy później nastąpi. W życiu nie zawsze jest pięknie kolorowo. I pewnie mówicie sobie na przykład, że okej pozytywne myślenie ale jak ja mogę myśleć optymistycznie jak zdarzyło się to i to, albo jestem w takie i w takiej sytuacji. Uważam, że n i c nie dzieje się przypadkowo. Nie wiem w co wy wierzycie, ale ja wierzę, że wszystko co robimy i co sie z nami dzieje jest gdzies tam zapisane. No może nie każda błachostki i każdy drobiazg... ale te ważne itotne sprawy na pewno.

sobota, 24 sierpnia 2013

Cześć! :)
Wczoraj było naprawde faajnie.. Pojechałam do Karoliny, a później pojechałyśmy do Sylwii gdzie siedziałyśmy troche pod parasolem pod sklepem, następnie poszłyśmy na boisko, gzdie na początku troche siedzielismy z kol, a ppóźniej gralismy  w noge. :)  Na koniec było najlepsze...jak juz troche sie ściemniało  bawilismy sie w podchody! <3 A później po ciemku wracałysmy do domu rowerami, bez żadnych lamp.. przez las. -.- Ale ogólne było nieźle. xD


A dzis wstałam o jakiejś 12, weszłam na kompa i dopiero po 14 ubrałam sie, umyłam i zjadłam "śniadanie", a później ogarnełam pokój i tyle.. A teraz mam zamiar isc zrobić rogaliki A reszta dnia to nie wiem... nie mam żadnych planów. Może pojade z mamą jeszcze po reszte książek i przybory do szkoły. Właśnie! Szkoła... już tylko 8 dni! :'(  Niee!!! Nie chce o tym myśleć! Trzeba wykorzystać reszte wakacji.  :3

                                                                             To ja lece. Baaj!